Wybierz maseczkę do domowego SPA i #zostanwdomu!

Dodano 2020-03-21 08:17:19 przez Edyta

Maseczki w domowym zaciszu dadzą nam nie tylko chwilę relaksu, ale także poprawią wygląd naszej cery. Takie produkty to skoncentrowanie składników aktywnych, które w ciągu 15-20 minut mogą dużo zdziałać. Zabiegi w postaci maseczek rozważcie szczególnie teraz – w związku z aktualną sytuacją społeczno – gospodarczą i stanem zagrożenia epidemicznego każdy z nas spędza w domu więcej czasu niż zazwyczaj. Wygospodarowanie 20 min raz czy dwa razy w tygodniu nie powinno być teraz dużym wyzwaniem, prawda? ;) Tym razem przygotowałam dla Was szybki przegląd nie tylko naszych, ale też waszych ulubionych maseczek. Bo wiecie, że uwielbiamy kiedy dzielicie się z nami swoimi opiniami i doświadczeniami? :)

MASECZKI SYPKIE

Szmaragdowe Żuki - Lenis i Fortis to maseczki, które w składzie mają około 30% ekstraktów roślinnych i nie zawierają konserwantów.

Wersja Lenis jest delikatniejsza - bazuje na glince białej, fioletowej i czerwonej. Jest przeznaczona do skóry normalnej i suchej, a dodatek ekstraktu z soku z truskawki, młodego jęczmienia i żurawiny dostarczają wielu cennych witamin i składników mineralnych, przez co mają świetne działanie antyoksydacyjne.

Druga wersja – Fortis - jest już dużo mocniejsza, rekomendowana do pielęgnacji cer tłustych i problematycznych. W składzie znajdziecie glinkę czarną i zieloną oraz ekstrakkty: jak wcześniej - z soku z truskawki i młodego jęczmienia, ale także z kory wierzby białej, która ma naturalne salicyliany (prekursowy kwasu salicylowego - mają działanie ściągające).

Podczas pierwszego użycia maseczkę Fortis zaaplikuj na krótszy czas - około 5 minut, który z każdą następną aplikacją możecie stopniowo wydłużać do maksymalnie 15 minut.

Miodowa Mydlarnia - Miód i kurkuma - maseczka bez dodatku glinki o działaniu wygładzająco-odżywiającym. Opiera się na wygładzającym mleku i nawilżającym miodzie. Ma dodatek łagodzącej mączki owsianej oraz pyłku pszczelego. Cynamon i kurkuma działają przeciwzapalnie. Idealnie pasuje do skóry problematycznej, wymagającej dogłębnego odżywienia czy złagodzenia stanów zapalnych.

Produkty sypkie są bardzo wydajne - potrzebujecie 1-2 łyżeczek, które mieszacie z wodą lub ulubionym hydrolatem. Możecie dodać również kilka kropek olejku, aby uzyskać jeszcze bardziej kremową konsystencję.

Szmaragdowe Żuki - Fortis i Lenis

Miodowa Mydlarnia - Miód i kurkuma - maseczka bez dodatku glinki

MASECZKI KREMOWE - GOTOWE DO UŻYCIA

Asoa - Krem-maseczka Algi Morskie to nawilżająca, odżywiająca i mocno regenerująca kremowa pasta, która dostarcza masę cennych składników aktywnych. W składzie znajdziecie algi, niekomedogenne olejki (z pestek moreli czy moringa) oraz przeciwzmarszczkowy koenzym Q-10 i kwas alfa-liponowy. Maseczka jest z hydrolatem rumiankowym, ale także algami (spiruliną), która silnie oczyszcza skórę - rekomenduję nakładanie maseczki wieczorem, ponieważ po aplikacji skóra może być delikatnie zaczerwieniona.

Resibo - Błyskawiczna maska upiększająca to dobre rozwiązanie przed wielkim wyjściem. Przypasuje nie tylko cerom suchym, ale także zmęczonym czy potrzebującym dogłębnego odżywienia. Co więcej, dzięki naturalnym bioaktywnym analogom ceramidów, działa ujędrniająco i wypełniająco, a jednocześnie w widoczny sposób zmniejsza zmarszczki. W składzie obecny jest też wysokocząsteczkowy hialuronian sodu i wyciąg z korzenia rabarbar, które utrzymują prawidłowy poziom nawilżenia skóry a dodatek oligosacharydu z cykorii zwiększa syntezę kolagenu. Maska jest wzbogacona w witaminę C i E oraz naturalne masła i oleje roślinne. Grubszą warstwą maseczki nakładacie na 20-30 minut, po czym zmywacie nadmiar ciepłą wodą.

Ajeden - wszystkie 3 rodzaje maseczek ( nawilżająca, oczyszczająca, antyoksydacyjna ) bazują na naturalnych ekstraktach roślinnych oraz nierafinowanych, zimnotłoczonych olejach roślinnych.

Pierwsza z nich – oczyszczająca - jest dedykowana skórze problematycznej, zanieczyszczonej i skłonnej do przetłuszczania się. Absorbuje nadmiar sebum, pomaga oczyścić i zwężyć rozszerzone pory. Dodatkowo działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie dzięki obecności oleju konopnego, oleju laurowego i ekstraktu z rozmarynu. Podczas aplikacji możecie odczuć delikatne chłodzenie dzięki olejowi z mięty zielonej, która ma tez właściwości antyseptyczne. W szklanym słoiczku znajdziecie także jedną z najcenniejszych alg - spirulinę, która działa regenerująco i nawilżająco a dodatkowo pomaga w walce z przebarwieniami.

Kolejna maseczka jest przeznaczona do skóry wrażliwej, suchej i skłonnej do podrażnień. Skład jest bardziej delikatny - mamy tutaj białą glinkę z olejem z nasion ogórecznika i wiesiołka. Dzięki temu, że glinka jest połączona z olejkami to nie musicie się obawiać zastygnięcia glinki na skórze, spokojnie możecie ją trzymać prze 10 minut bez konieczności używania w międzyczasie hydrolatu :)

Ostatnia to prawdziwa petarda - bomba witaminowa ♥ Maseczka antyoksydacyjna zawiera rozpuszczalną w tłuszczach witaminę C (tetraizopalmitynian askorbylu), witaminę A i witaminę E.

Dodatek oleju z nasion marchwi, oleju z dzikiej róży i olejku z pestek jeżyn tworzy wspaniałą bazę dla żółtej glinki. W maseczce znajdziecie też skwalan z trzciny cukrowej, który ujędrni, wygładzi i uchroni skórę przed nadmierną utratą wody. Ze względu na retinol maseczkę najlepiej nakładać wieczorem. Jest ona polecana do każdego rodzaju cery, ale duże efekty zobaczą osoby, których skóra pozbawiona jest blasku czy ze skórą dojrzałą.

Maseczki kremowe - gotowe od użycia

MASECZKI W PŁACHCIE

Orientana - jedwabne maski w płachcie, które w porówaniu do tradycyjnych masek na bawełnianej tkanine mają o około 30% większą biodostępność składników aktywnych. Jest aż 5 różnych rodzai, jednak najbardziej polecam tą ze śluzem ślimama - do każdego rodzaju cery, szczególnie dojrzałej czy suchej. Daje niesamowite, natychmiastowe wygładzenie oraz nawilżenie. W składzie, poza filtratem ze śluzu ślimaka, znajdziecie też roślinny kolagen oraz biopeptydy, które wykazują działanie mocno przeciwzmarszczkowe. Jest to maseczka bardzo łatwa i wygodna w użyciu - nakładacie płat na 25-30 minut, przy czym nie musicie leżeć (spokojnie, nie spadnie Wam z twarzy :)). Po tym czasie zdejmujecie tkaninę, a resztki esencji delitatnie wklepujemy.

Maseczki najlepiej stosować 1-2 razy w tygodniu. Rodzaj maseczki musicie dopasować do aktualnych potrzeb swojej skóry, dlatego warto mieć w swojej łazience na pewno maseczkę nawilżającą i oczyszczającą. Przed aplikacją możecie wykonać peeling, który złuszczy martwy naskórek i dzięki temu substancje aktywne będą mogły mocniej odżywić naszą skórę. Chcecie przegląd naszych ulubionych peelingów do twarzy? Mamy ich naprawdę sporo, więc chętnie pomożemy w wyborze :) 

Maseczki w płachcie

Maseczkę Lenis znajdziejsz TUTAJ

Maseczkę Fortis znajdziejsz TUTAJ

Krem-maseczkę Algi morskie znajdziejsz TUTAJ

Maseczkę Miód i Kurkuma znajdziejsz TUTAJ

Błyskawiczną maskę upiększającą - Instant Beauty Mask znajdziejsz TUTAJ

Maseczki Orientana znajdziesz TUTAJ

Udostępnij artykuł:
Znajdź nas:

Korzyści:

  • Jednorazowo 250 dodatkowych punktów w Programie Rabatowym Kopalnia-Zdrowia.pl (jeżeli posiadasz konto użytkownika w sklepie Kopalnia-Zdrowia.pl)
  • Rabaty dostępne tylko dla Ciebie i pozostałych Klubowiczów
  • Mozliwość zadawania pytań naszym ekspertom oraz darmowe porady
  • Informacje o nowościach i premierach ze świata kosmetyków naturalnych

Dołącz do

Klubu Naturalnej Pielęgnacji

Potrzebujesz pomocy w doborze kosmetyków?
Szukasz rozwiązań, jak zacząć ekologicznie dbać o dom?
Chcesz porozmawiać lub złożyć zamówienie telefonicznie?

Lub zadzwoń

+48 572 717 186

Edyta Starzyk - Kopalnia-Zdrowia.pl