Hydrolaty a typ cery - zestawienie i rekomendacje

Dodano 2020-11-13 09:14:17 przez Edyta

Hydrolat to nic innego jak produkt uboczny podczas powstawania olejków eterycznych w procesie destylacji parą wodną, np. kwiatów. Z tego względu możemy hydrolaty nazywać też wodami kwiatowymi. Hydrolaty mają niesamowite właściwości pielęgnacyjne, a ze względu na swoją wodną konsystencję świetnie sprawdzają się jako naturalny zamiennik toników. Ich głównym zadaniem jest tonizowanie, czyli przywracanie naturalnego pH skóry oraz przygotowanie jej na dalsze etapy pielęgnacji.

W mojej Kopalni znajdziesz ponad 100 hydrolatów od różnych producentów! Wiem, że czasami wybór odpowiedniego hydrolatu może być nieco trudny, dlatego dzisiaj przychodzę do Was z łatwą ściągą, dzięki której dopasujecie odpowiedni hydrolat dla siebie.

HYDROLATY DO CERY SUCHEJ

Hydrolaty dla cery suchej powinny przede wszystkim nawilżać. Przy okazji możecie odczuć podczas aplikacji ukojenie i zlikwidowanie uczucia ściągnięcia skóry. Przy szukaniu idealnego hydrolatu dla cery suchej możecie wybrać na przykład te z dodatkiem soku z aloesu, który świetnie się sprawdza jako humektant!

Jednym z moich ulubionych ostatnio hydrolatów jest ten od Manufaktura Natura – Hydrolat Malina z Alosem. W składzie oprócz aloesu znajdziecie też hydrolat malinowy, który działa odżywczo i regenerująco. Mgiełka chroni też skórę przed działaniem wolnych rodników, co oznacza wolniejsze starzenie się skóry.

Woda kwiatowa z champaki od Your Natural Side to tak naprawdę hydrolat z kwiatów magnolii – możecie w nim wyczuć ciekawy, ciepły i słodki zapach, który działa relaksująco i uspokajająco. Hydrolat z champaki świetnie nawilża i dodaje naturalnego blasku cerze. Bardzo dobrze sprawdzi się przy pielęgnacji cery dojrzałej, czy odwodnionej.

Jeśli jesteście fanami świeżych i słodkich nut zapachowych, to na pewno zainteresuje Was hydrolat kokosowy od Ajeden! W tym przypadku po procesie destylacji na powierzchni hydrolatu unosi się niewielka ilość oleju kokosowego i ta frakcja olejowa nie jest oddzielana, ale pozostawiana w hydrolacie! Dzięki temu hydrolat kokosowy jest niezwykle bogatym w różne substancje odżywcze i świetnie sprawdza się przy pielęgnacji bardzo suchej skóry, np. z problemami jak AZS czy łuszczyca.

HYDROLATY DO CERY SUCHEJ

HYDROLATY DO CERY MIESZANEJ I TŁUSTEJ

Przy pielęgnacji cery przetłuszczającej bardzo ważne jest działanie normalizujące wydzielenie sebum. Nie chodzi mi tutaj o przesuszenie skóry, tylko o oddziaływanie na gruczoły łojowe. Jeśli jesteście posiadaczami takiej cery, to sięgnijcie po jeden z tych hydrolatów:

- Hydrolat arbuzowy Ajeden jest bogaty w witaminy i minerały. Świetnie tonizuje, delikatnie ściąga rozszerzone pory i pozostawia skórę nawilżoną i pełną blasku. Praktycznie wszystkie hydrolaty Ajeden przepięknie pachną, tak jak ich nazwa wskazuje – tutaj mamy świeży, owocowy zapach. Jak dla mnie troszkę bardziej przypominający melona niż arbuza :)

- Hydrolat ogórek Senkara – to tak naprawdę dwuskładnikowy produkt, w którym znajdziecie hydrolat ogórkowy oraz sok z aloesu. Dzięki temu mocno nawilża, ale też odświeża i redukuje stany zapalne. Stosując go systematycznie będziecie w stanie zauważyć zmniejszenie przetłuszczania się cery oraz zwężanie rozszerzonych porów. Dla podbicia efektów polecam trzymać go w lodówce – zimna mgiełka działa jeszcze cudowniej!

- Hydrolat lawendowy Manufaktura Natura to nie byle jaka mgiełka! Mamy tutaj najlepszą jakość lawendy wąskolistnej, która ma właściwości przeciwzapalne, regulujące i wspomagające leczenie drobnych ran. Co więcej zapach lawendy działa niesamowicie relaksująco, dlatego tym bardziej polecam go przy wieczornej pielęgnacji.

Odżywka w kostce konopie i mango Herbs&Hydro

HYDROLATY DO CERY MIESZANEJ I TŁUSTEJ

Mam tutaj kilka sprawdzonych perełek – jeśli borykacie się z niedoskonałościami, to koniecznie przetestujecie jeden z tych hydrolatów! Oprócz działania tonizującego i normalizującego każdy z nich działa silnie antyseptycznie.

Zacznę od jednego z bestsellerów – hydrolatu z drzewa herbacianego ASOA. Olejek z drzewa herbacianego, który znajduje się w tym hydrolacie ma działanie przeciwzapalne, doskonale osusza i dezynfekuje problematyczne miejsca na skórze. Możecie go śmiało używać do pielęgnacji twarzy (uważajcie tylko przy skórze wokół oczu – ten hydrolat rekomenduję nakładać wacikiem omijając tę okolicę), ale też całego ciała, np. przy problemach z niedoskonałościami na plecach czy dekolcie.

Jego zamiennikiem jest drugi bestsellerowy już hydrolat od ASOA – Kwiat Manuka. W moim odczuciu hydrolat z kwiatu Manuka jest troszkę delikatniejszy, ale również świetnie działa przeciwzapalnie. Dodatkowo woda kwiatowa Manuka posiada właściwości łagodzące, ściągające i regenerujące.

Zwróćcie też uwagę na hydrolat z oczaru i kwiatów pomarańczy LA-LE. To przecież połączenie idealne! Oczar wirginijski ma działanie przeciwtrądzikowe i normalizujące – możecie go znaleźć jako samodzielny produkt, np. z firmy Your Natural Side. Jednak w połączeniu z hydrolatem z kwiatu pomarańczy, który działa oczyszczająco i odświeżająco, gwarantuje świetne działanie przy cerze z niedoskonałościami. Coś czuję, że ten hydrolat z oczaru i kwiatów pomarańczy szybko stanie się kolejnym bestsellerem – o ile już się nie stał ;)

Chciałabym Wam jeszcze pokazać bardzo oryginalną wodę z konopi Make Me Bio. Kosmetyki z dodatkiem ekstraktu czy oleju konopnego są już znane ze swoich właściwości kojących i przeciwzapalnych. Dlatego woda z konopi świetnie sprawdzi się, jeśli potrzebujecie czegoś co jednocześnie ukoi i zadziała przeciwtrądzikowo. Co więcej woda z konopi ma działanie rozjaśniające, silnie regenerujące oraz oczywiście tonizujące.

HYDROLATY DO CERY MIESZANEJ I TŁUSTEJ

HYDROLATY DO CERY WRAŻLIWEJ I NACZYNKOWEJ

Zacznę od klasyka, czyli wody różanej. Hydrolat różany to jedna z najpopularniejszych mgiełek i kompletnie się temu nie dziwię. Ma piękny zapach, chociaż pamiętajcie proszę, że w zależności od poszczególnych partii kolor i zapach wód kwiatowych mogą się delikatnie między sobą różnić. Czasami możecie też zauważyć naturalny osad, który nie ma wpływu na jakość i działanie produktu – tak właśnie produkty naturalne mogą się zachowywać. Wracając do wody różanej, to na pewno słyszeliście, że świetnie koi i zmniejsza zaczerwienienia. I to prawda! Szczególnie jeśli sięgacie po wysokiej jakości hydrolat, np. z róży damasceńskiej. Taki w swojej ofercie hydrolat różany ma marka Ofiga.

Przy cerze naczynkowej bardzo lubię polecać również pięknie pachnący hydrolat z czarnej porzeczki LA-LE. Hydrolat z czarnej porzeczki ma bardzo cenne właściwości - działa antyoksydacyjne i przeciwzmarszkowo. Co najważniejsze redukuje zaczerwienienia i wzmacnia ściany naczynek krwionośnych. Przy okazji hydrolat z czarnej porzeczki działa też antybakteryjnie, a także lekko rozjaśnia i poprawia koloryt skóry.

Kolejną przepięknie pachnącą mgiełką będzie hydrolat żurawinowy Ajeden. Hydrolat żurawinowy jest otrzymywany w nieco inny sposób niż tradycyjne hydrolaty, czyli nie poprzez destylację a z zastosowaniem technologii delikatnego odwodnienia żurawin w próżni przy niskiej temperaturze. Dzięki temu hydrolat żurawinowy ma jeszcze więcej składników aktywnych – znajdziecie w nim dużą ilość witamin, które działają antyoksydacyjnie. Co więcej ma też delikatne kwasy owocowe i węglowodany, które zwiększają nawilżenie. Spora zawartość naturalnej witaminy C bardzo dobrze wspomaga pielęgnację cery naczynkowej.

Na sam koniec jedna z nowości Your Natural Side – hydrolat z kocanki włoskiej. Kocanka włoska jest inaczej zwana nieśmiertelnikiem - przynosi ulgę wrażliwej, zaczerwienionej i podrażnionej skórze. Hydrolat kocankowy łagodzi rumień i może być stosowany przy każdym typie cery. Dla mnie hydrolat z kocanki jest idealny dla cery naczynkowej, ale także z trądzikiem różowatym – łagodzi stany zapalne i pomaga szybko zregenerować naskórek.

HYDROLATY DO CERY WRAŻLIWEJ I NACZYNKOWEJ

Jak sami widzicie hydrolatów jest całkiem sporo – przy wyborze odpowiedniego hydrolatu możecie kierować się działaniem, ale także swoim ulubionym zapachem! Co więcej hydrolaty nie muszą służyć tylko i wyłącznie do tonizowania cery. Są to bardzo uniwersalne produkty - możecie ich śmiało używać jako dodatek do maseczek glinkowych. Świetnie sprawdzą się też przy pielęgnacji włosów jako nawilżająca, odświeżająca mgiełka lub produkt do skóry głowy. Spróbujcie wcierać hydrolat, jeśli borykacie się z podrażnioną skórą lub łupieżem. Ja ostatnio odkryłam świetne działanie przedłużające makijaż mineralny – wystarczy, że skończony makijaż zrosicie delikatnie ulubionym hydrolatem. Wtedy wszystkie warstwy makijażu pięknie się łączą i cera wygląda dużo promienniej.

Jestem ciekawa, czy korzystacie z hydrolatów? Jeśli tak, to dajcie znać, który jest Waszym ulubionym?

Udostępnij artykuł:
Znajdź nas:

Korzyści:

  • Jednorazowo 250 dodatkowych punktów w Programie Rabatowym Kopalnia-Zdrowia.pl (jeżeli posiadasz konto użytkownika w sklepie Kopalnia-Zdrowia.pl)
  • Rabaty dostępne tylko dla Ciebie i pozostałych Klubowiczów
  • Mozliwość zadawania pytań naszym ekspertom oraz darmowe porady
  • Informacje o nowościach i premierach ze świata kosmetyków naturalnych

Dołącz do

Klubu Naturalnej Pielęgnacji

Potrzebujesz pomocy w doborze kosmetyków?
Szukasz rozwiązań, jak zacząć ekologicznie dbać o dom?
Chcesz porozmawiać lub złożyć zamówienie telefonicznie?

Lub zadzwoń

+48 572 717 186

Edyta Starzyk - Kopalnia-Zdrowia.pl