Poznaj wnętrze mojej wakacyjnej kosmetyczki

Dodano 2020-06-06 07:33:47 przez Edyta

Wakacyjna kosmetyczka rządzi się swoimi prawami – zabieramy tylko najbardziej potrzebne produkty, najlepiej w mniejszych opakowaniach. Nie lubimy przecież dźwigać torby z milionem butelek, a dodatkowo pojemności powyżej 100 ml mogą być problematyczne na lotniskach. Dlatego zobaczcie, w jaki sposób ja pakuję całą rodzinę na wyjazd nad morze.

Wnętrze wakacyjnej kosmetyczki

Higiena jamy ustnej

Mamy tutaj typowe produkty zero waste – miętowe tabletki do mycia zębów, które zajmują mało miejsca i do tego sprawiają dzieciakom ogromną frajdę. Może nie pienią się jak typowe pasty, ale dają niesamowite oczyszczenie. Do tego warto zabrać nić dentystyczną – ta z Humble Brush jest z dodatkiem przeciwpróchniczego ksylitolu i odświeżającym zapachu cytryny. Naszym must have są bambusowe szczoteczki dla dzieci i dorosłych od Nested. Każdy ma swój ulubiony kolor :)

Wnętrze wakacyjnej kosmetyczki

Pielęgnacja włosów

W tej kategorii królują szampony i odżywki w kostce – przede wszystkim dlatego, że zajmują mało miejsca i wiem, że nic mi się nie wyleje. Warto zabrać takie produkty, które sprawdzą się u wszystkich i dlatego wybrałam dwa produkty w wersji Konopie od Herbs&Hydro – są delikatne, ale skutecznie pielęgnują zarówno długie jak i krótkie włosy. Dodatek olejku konopnego zmniejsza podrażnienia, uczucie swędzenia i reguluje wydzielanie sebum. Warto też mieć przy sobie serum w postaci masełka od Anwen, które wygładza i ujarzmia nawet najbardziej suche końcówki.

Wnętrze wakacyjnej kosmetyczki

Pielęgnacja ciała

Tutaj bardzo minimalistycznie, bo pakując się na wakacje z całą rodziną zawsze mamy mniej miejsca niż nam to się wydaje. Dlatego biorę sprawdzone produkty dla wszystkich – dosłownie po jednym mydle, balsamie i dezodorancie. Wszystko ma tak uniwersalne zapachy, że panowie nie mają na co narzekać. Mydło Chłodząca Mięta od Mydło Stacji jest niesamowicie delikatne i bardzo orzeźwiające – świetne po kąpielach słonecznych. Masło Oczarowanie od Miodowej Mydlarni to gęsty i odżywczy krem o zapachu trochę podobnym do znanego wszystkim kremu Nivea, ale z dużo lepszym składem. Może być nakładany na ciało, ale też na twarz (dzięki czemu zyskujemy odżywczy krem na noc). Wybrałam naturalny dezodorant w kremie od Senkary , który co prawda jest czasami kłopotliwy podczas aplikacji, ale dzięki dołączonej szpatułce jesteśmy w stanie nabrać odpowiednią ilość, którą następnie wystarczy rozetrzeć między palcami i zaaplikować na skórę pod pachami.

Wnętrze wakacyjnej kosmetyczki

Pielęgnacja twarzy i ochrona UV

Jeśli jeszcze nie znacie hydrofilowego olejku myjącego od BIOUP to koniecznie warto to zmienić – to tak naprawdę typowy produkt 2w1. Zastępuje nam typowy olejek do demakijażu i oczyszczania twarzy, ale pod wpływem wody zamienia się w mleczną emulsję i zmywa się bez większego problemu. Mamy tutaj szklanką butelkę o pojemności 50 ml – idealna do zabrania ze sobą w podróż. Moim zdaniem warto na wakacje zabrać hydrolat aloesowy , który nie tylko posłuży nam jako tonik, ale również ukoi skórę po ewentualnym poparzeniu słonecznym. Możecie aplikować hydrolat za pomocą atomizera lub wybrać ultradelikatny, wielorazowy płatek Ovium , który po każdym użyciu wystarczy przeprać wodą z mydłem i odstawić do wyschnięcia. Na wakacje zabieram także obowiązkowo kremy z filtrami i tutaj z całego serca polecam Wam trzy produkty. Do twarzy mam mini wersję Asoa SPF 30 (15 ml) , który nie tylko daje nam ochronę UV, ale także delikatne wyrównanie kolorytu - działa jak krem BB, dzięki czemu nie muszę brać podkładu. Dodatkowo kremik ten znajduje się w malutkim poręcznym słoiczku, który nie zabiera dużo miejsca w kosmetyczce. Mam tutaj dylemat czy nie zabrać też ze sobą kremu przeciwsłonecznego SPF 50 Plantea - ten nie zawiera dodatku pigmentu, jest transparentny. Znajduje się w opakowaniu z pompką airless, więc będzie wygodniejszy podczas użytkowania na plaży i akceptowalny przez męskich uczestników wyjazdu. Ostateczną decyzję podejmę pewnie jak zawsze 2 min. przed wyjazdem :) Do ochrony całego ciała biorę sprawdzony spray od Eco Cosmetics dla dzieci ey! SPF 50+. Ten krem jest wodoodporny, nie bieli skóry i może być stosowany przez całą rodzinę.

Wnętrze wakacyjnej kosmetyczki

I to chyba tyle! Wszystkie produkty zajmują niewiele miejsca a co więcej – są dla całej rodziny! Jak widzicie króluje u mnie szkło lub metal i bardzo się cieszę, że jesteśmy w stanie znaleźć coraz więcej produktów z kategorii less/zero waste. Co więcej stawiam głównie na polskie marki i jeśli tylko mam wybór – wybieram polskie produkty :) Zapomniałam dodać spray ochronny na komary! Ale o tym chyba zrobię osobny filmik na naszym fanpage'u, bo mam całkiem sporo do powiedzenia :)

Dajcie znać co u nas jest niezbędne w wakacyjnej kosmetyczce?

Udostępnij artykuł:
Znajdź nas:

Korzyści:

  • Jednorazowo 250 dodatkowych punktów w Programie Rabatowym Kopalnia-Zdrowia.pl (jeżeli posiadasz konto użytkownika w sklepie Kopalnia-Zdrowia.pl)
  • Rabaty dostępne tylko dla Ciebie i pozostałych Klubowiczów
  • Mozliwość zadawania pytań naszym ekspertom oraz darmowe porady
  • Informacje o nowościach i premierach ze świata kosmetyków naturalnych

Dołącz do

Klubu Naturalnej Pielęgnacji

Potrzebujesz pomocy w doborze kosmetyków?
Szukasz rozwiązań, jak zacząć ekologicznie dbać o dom?
Chcesz porozmawiać lub złożyć zamówienie telefonicznie?

Lub zadzwoń

+48 572 717 186

Edyta Starzyk - Kopalnia-Zdrowia.pl